TinEye image search engine

Jakiś czas temu natrafiłem na publikację w Financial Post dotyczącą nowego startupu firmy Idée Inc. Właściciele zuchwale twierdzą, że TinEye ma robić to samo z obrazem co Google robi z tekstem …

Firma poświęciła kilka lat prac badawczo-rozwojowych nad algorytmami, które potrafią w sekundę porównać zdjęcie z bazą 500 mln zindeksowanych zdjęć i zwrócić wynik wraz z adresami WWW, na których znajduje się poszukiwane zdjęcie.

Usługa może być błogosławieństwem dla fotografów, którzy chcą śledzić w jaki sposób ich zdjęcia są rozprowadzane w sieci.

Chciałem sprawdzić czy wyszukiwarka działa i zapodałem jej kilka moich „bestsellerów”. Mimo szczerych chęci niczego nie udało mi sie zlokalizować, niektórzy jednak twierdzą, że coś można tym wyszukać … Jak sami autorzy informują, wyszukiwarka indeksuje w tej chwili jedynie promil wszystkich zdjęć w sieci. Jednak zdziwił mnie fakt, że w wynikach wyszukiwania nie było żadnego banku zdjęć.

Zapowiada się walka Dawida z Goliatem (Google). Goliat oczywiście nie śpi i już jakiś czas temu na World Wide Web Conference ( więcej można przeczytać też tutaj ) zapowiedział innowacyjne rozwiązania w swojej wyszukiwarce obrazów, które umożliwią bardziej efektywne przeszukiwanie Internetu.

PS. Aby skorzystać z usługi w chwili obecnej trzeba poprosić o zaproszenie, potwierdzenie zaproszenia do beta testów systemu otrzymujemy po kilku minutach.

Kto to napisał? Rafał oczywiście, tak samo jak 350 innych wpisów na Banki Zdjęć. Wiadomość została opublikowana dnia niedziela, 18 Maj, 2008 o 17:30 w kategorii Wiadomości. 170 wyświetleń tej wiadomości jak do tej pory. Możesz śledzić dyskuję o nim w kanale RSS 2.0. Możesz też dodać komentarz lub odpowiedzieć z poziomu własnej strony.

Zobacz także podobne :

Powiązane tematy w serwisie Banki Zdjęć: ,

Brak opinii dla “TinEye image search engine”

Przy Twoim wpisie może ukazać się spersonalizowana ikonka powiązana z Twoim adresem e-mail, odpowiedzialny za to jest serwis Gravatar. Wszystko za darmo!

Nowa opinia