Zwiń reklamę

Jak zacząć sprzedaż fotografii w bankach zdjęć?

Sprzedaż zdjęć w Internecie, temu zagadnieniu poświęcimy kilka następnych akapitów. Jeśli nie miałeś wcześniej styczności z bibliotekami zdjęć i chciałbyś sprawdzić czy będziesz w stanie sprzedawać zdjęcia w serwisach microstock, to zapraszam Cię do lektury naszego poradnika.

Czym są banki zdjęć? Jak sprzedać swoje zdjęcia przez Internet?

Terminem „bank zdjęć” („biblioteka zdjęć„) w ogromnym skrócie będziemy nazywali serwis internetowy (agencję), w którym znajdują się zbiory zdjęć nadsyłane przez fotografów z całego świata. Agencje dysponują naszymi zdjęciami i odsprzedają prawa do publikacji naszych fotografii – każde zdjęcie może zostać sprzedane wielokrotnie co zwiększa dochody fotografa. Agencje microstock to nie tylko zdjęcia, wiele z nich prowadzi także sprzedaż plików wektorowych (grafik) jak i krótkich filmów video.

Wiele osób uważa, że rynek stock jest już nasycony, jednak stale wzrasta zapotrzebowanie na różnego rodzaju fotografie, trzeba także pamiętać, że gusta wydawców zmieniają się z roku na roku, dzięki czemu microstock szybko nie zginie …

Skoro już mniej więcej wiesz czym są banki zdjęć, to czas dowiedzieć się, jak przy ich pomocy zarobić na zdjęciach. Postaram się naświetlić sprawę w kilku punktach poniżej.

Jak licencjonowane są zdjęcia w bankach zdjęć?

Są dwa rodzaje licencji dla zdjęć stockowych:

  • Rights Managed (RM) – zależne od wykorzystania – przy licencji RM klient płaci za każdorazowe wykorzystanie zdjęcia, dodatkowo fotograf może zastrzec sposób wykorzystania obrazu
  • Royalty Free (RF) – bez dodatkowych honorariów – przy licencji RF klient może wykorzystać obraz dowolną liczbę razy bez dodatkowych opłat

Jaki aparat fotograficzny wybrać?

Na pewno podejrzewasz jaka będzie odpowiedź na postawione pytanie. Tak, lustrzanka, choć zdarzają się osoby fotografujące i sprzedające zdjęcia wykonane aparatami kompaktowymi, to jednak na dłuższą metę praca z kompaktem będzie dla nas zbyt uciążliwa.

Generalnie powinien to być sprzęt fotograficzny, który będzie dawał nam pełną kontrolę nad procesem fotografowania, czyli powinien mieć możliwość ustawienia przysłony, czasu naświetlania, balansu bieli, powinien umożliwiać zapis do plików RAW i czego tam jeszcze … to powinno nam wystarczyć do wykonania ciekawego zdjęcia. Oczywiście oprócz aparatu przydaje się też podstawowa wiedza z dziedziny fotografii, gdyż na stockach zdjęcia muszą być wykonane perfekcyjnie technicznie.

Co fotografować dla banków zdjęć?

Fotografowanie do banków zdjęć rządzi się własnymi prawami. Najważniejszy jest aspekt techniczny obrazów, poza tym każda agencja posiada własny system ocen i wymagań odnośnie jakości jak i treści przesyłanych fotografii. Aby osiągnąć sukces na polu fotografii komercyjnej musisz dostosować się do wymagań rynku. Podstawową cechą dobrego zdjęcia komercyjnego jest jak największa możliwość jego sprzedaży co po części łączy się z jak najdłuższą aktualnością fotografii.

Jakimi zdjęciami zainteresowane są banki zdjęć? Bardzo popularnym tematem są zdjęcia ludzi (pamiętaj o zgodzie na publikację w takim przypadku), szczególnie w szeroko pojętym biznesie, zdjęcia w biurze, biznesmeni, nawet prosty uścisk dłoni może przynieść fotografowi spory dochód. Tematów zdjęć jakie możemy sprzedawać jest wiele, jeśli szukasz inspiracji, zajrzyj do pierwszego z brzegu banku zdjęć i posortuj zdjęcia po popularności.

Jeśli chciałbyś znaleźć swoją niszę na stockach i specjalizować się w jakiejś mało popularnej tematyce można skorzystać z oprogramowania on-line, które twierdzi, że potrafi takową znaleźć (picniche.com).

Możesz również pobawić się w domu w fotografię studyjną (packshoty), jeśli dysponujesz tylko odpowiednim oświetleniem studyjnym to możesz spróbować porobić zdjęcia w mini studio, dla przykładu: zdjęcia izolowane na białym tle, portrety, zdjęcia kulinarne …

Przygotowanie zdjęcia – kryteria jakości i najczęstsze błędy

Za każdym razem kiedy oglądamy jakieś zdjęcia nieświadomie oceniamy jego jakość. Oglądanie zdjęć w katalogach, czasopismach czy na plakatach pozwala nam wyrobić krytycyzm wobec własnych fotografii. Skuteczna metoda oceny zdjęcia polega na szczegółowej analizie obrazu w pełnym powiększeniu od brzegu do brzegu, a następnie po przekątnych.

Podstawowym kryterium jakości fotografii jest ostrość zdjęcia. Ważne szczegóły muszą być wyraźne, bez rozmycia czy zmiękczenia. Naświetlenie powinno być poprawne – ani za ciemne, ani zbyt jasne w całym kadrze. Kolory powinny być naturalne, niewzmocnione, ale też niewyprane. Barwy neutralne, jak szarości i biele, nie mogą mieć domieszek innych tonacji – tzw. poprawny balans bieli. Kontrast powinien być dokładny, zmiany barw neutralne, a przejścia tonalne płynne.

Najczęstsze błędy i powody odrzutów zdjęć:

  • poruszenie aparatu
  • poruszenie obiektu
  • niejednolite rozłożenie świateł
  • zdjęcia niedoświetlone lub wypalone
  • deformacje szerokiego kąta
  • aberracje chromatyczna
  • artefakty kompresji plików JPG

Zasady zasadami, jednak trzeba pamiętać, że zasady są po to aby je łamać – oczywiście złamanie wymagań technicznym musi być uzasadnione.

Dobrym zwyczajem, który pomaga nam ładować zdjęcia do wielu banków zdjęć jednocześnie, jest opisywanie zdjęć za pomocą meta danych tzw. nagłówków IPTC (International Press Telecommunications Council). Istnieją specjalistyczne oprogramowania, które pozwalają nam na upload do wielu agencji jednocześnie np. ProStockMaster.

Jaki bank zdjęć wybrać na początek?

Jeśli uważasz, że jesteś dobry, to możesz od razu zgłosić się do Shutterstock (opis Shutterstock), jest to dosyć wymagający bank zdjęć jeśli chodzi a proces rekrutacji, lecz przynoszący największe dochody na początku kariery stockowej. Jeśli nie jesteś pewien swoich sił to proponuję Fotolię, będzie zdecydowanie łatwiej.

Nasza prywatna lista TOP4 agencji microstock, które przynoszą nam miesięcznie największe dochody to:

Oczywiście zawsze możesz zarejestrować się we wszystkich agencjach microstock, których pełną listę znajdziesz w sekcji „Gdzie sprzedać zdjęcia?” w prawym górnym rogu tego bloga.

Jak wypłacić pieniądze ze stocków?

To chyba najmilszy moment – wypłata zarobionych pieniędzy. Każdy ze sztoków posiada własne limity wypłat, limit w sensie kwota od której możliwa jest wypłata pieniędzy. Najczęściej jest to kwota rzędu $100 bądź $50. Większość banków zdjęć pozwala wypłacić pieniądze kilkoma kanałami, ja jednak polecam PayPal, jako najwygodniejszy sposób przelewów zagranicznych.

Gdzie znajdę więcej informacji o bankach zdjęć?

To chyba tyle jeśli chodzi o rozpoczynanie sprzedaży fotografii w bankach zdjęć. W przypadku pytań, zapraszam do komentarzy bądź lektury tego bloga oraz forum microstock.

Kto to napisał? oczywiście, tak samo jak 55 innych wpisów na Banki Zdjęć. Wiadomość została opublikowana dnia piątek, 16 Listopad, 2007 o 20:16 w kategorii Nasze porady. 63 754 wyświetleń tej wiadomości jak do tej pory. Możesz śledzić dyskuję o nim w kanale RSS 2.0. Możesz też dodać komentarz lub odpowiedzieć z poziomu własnej strony.

Zobacz także podobne :

Opinie (97) dla “Jak zacząć sprzedaż fotografii w bankach zdjęć?”

  • 26 maja 2008 o 10:57, WIKI komentuje

    Mam pytanie.Ostatnio naszła mnie ochota na zarabianie na moich zdjęciach, ponieważ mam kilka naprawdę świetnych. Ale zastanawiam się czy mój aparat mi na to pozwoli (Kodak EasyShare Z740, 10xzoom). Wiem że to nie jest rewelacyjny sprzęt, ale czy chociaż jekie kolwiek szanse mam z nim?

  • 26 maja 2008 o 11:20, Rafał komentuje

    Szanse sa zawsze. Ten aparat to kompakt, bedziesz potrzebowala duzo samozaparcia aby robic „zdjecia stockowe” – zdjecia musza byc dobrej jakosci technicznej, a ten aparat tego nie gwarantuje…

    Matrca 5 MP to troche malo, wiekszosc agencji przyjmuje zdjecia od 4 MP… wiec miesisz sie ledwo.

    Poza tym kompakty maja tendencje do szumienia … co dyskwalifikuje fotki (patrz forum).

    Proponuje Ci zajrzec na nasze forum, zarejestrowac sie i poddac swoje prace krytyce (dzial Krytyka), wrzuc tam zmniejszone obrazy + wycinki 1:1 fragmentow , na pewno forumowicze pomoga w podjeciu decyzji :)

  • 3 czerwca 2008 o 0:02, Piotrek komentuje

    Mam pytanie-czy rejestrujac sie na kilku bankach,mozna sprzedawac te same zdjecia??
    Ktory wybrac na poczatek?

  • 3 czerwca 2008 o 8:00, Rafał komentuje

    a) mozna wysylac do roznych agencji te same zdjecia
    b) na poczatek ShutterStock aby przekonac sie ze mozna zarabiac, na naszej stronie polecamy jednak Fotolie

  • 12 czerwca 2008 o 11:35, haga komentuje

    Niby wszystko wiem /przeczytałam wszystkie możliwe rady i porady na forach/, a jednak ciągle niewiem jak zacząć. Przypuśćmy, że mam już zdjęcia. Teraz trzeba je opisać. Czytam, że najlepiej za pomocą metadanych IPTC. Ale jak-co-i gdzie ? Jak się „do tego dostać” ? Gdzie to jest ?

  • 12 czerwca 2008 o 12:39, Rafał komentuje

    Nie musisz ich opisywac IPTC, mozesz od razu wrzucic do banku zdjec. IPTC pomoze Ci jednak, jesli bedziesz chciala wrzucac te same zdjecia do kilku agencji bez opisywania ich za kazdym razem od poczatku …

    Te informacje sa osiagalne np. w Photoshop > File > File Info (pisze z glowy – ale chyba tak to miejsce sie nazywa).

  • 14 lipca 2008 o 14:25, fotoamat komentuje

    mam pytanie, czy można sprzedawać zdjęcia na których jest logo jakiejś firmy, np. puszka coca-coli? lub zegarek Casio itp?

  • 14 lipca 2008 o 17:40, Rafał komentuje

    Mozna ale jedynie na zasadach Editorial w takich bankach jak ShutterStock, Dreamstime, Yaymicro. W przciwnym wypadku potrzebujesz property release (zgody).

  • 23 września 2008 o 12:20, szlipek komentuje

    A jak to jest z rozliczeniami muszę mieć własną działalność i muszę się z ZUSem rozliczać za każdą sprzedaną fotkę czy jak?

  • 23 września 2008 o 14:32, Rafał komentuje

    Nie trzeba prowadzić działaności gospodarczej, a z podatków rozliczać się trzeba. Zapraszam do wątku giganta na forum fotografów stockowych : Rozliczenia podatkowe – microstock.

  • 15 grudnia 2008 o 23:53, jokul komentuje

    Cześć!
    Jak opisać zdjęcia bez formularza IPTC? Gdzie umieścić kategorię i słowa kluczowe?

  • 16 grudnia 2008 o 11:10, Rafał komentuje

    Bez IPTC zdjęcia samego w sobie się nie opisze, można je opisać zawsze w interfejsie agencji microstock.

    Pole na słowa kluczowe istnieje i można je dodawać (konkretnie gdzie to zależy od oprogramowania jakiego się użyje), z kategoriami jest problem (są niejednolite) więc w każdym banku zdjęć trzeba ją ustawić ręcznie – nie można umieścić takiej informacji w IPTC.

  • 16 grudnia 2008 o 14:29, Darek komentuje

    czy sprzedajac zdjecia w bankach danych, sprzedaje takze prawa autorskie?? tzn ktos tez je moze sprzedawac jak wlasne??

  • 16 grudnia 2008 o 20:46, Rafał komentuje

    Nie może. Sprzedajesz jedynie tzw. prawo do publikacji zdjęcia.

  • 3 lutego 2009 o 14:41, Wacek komentuje

    Co w przypadku gdy na zdjęciu jest osoba „X” . Czy sprzedając zdjęcie wcześniej muszę mieć jej zgodę na publikację?

  • 3 lutego 2009 o 15:52, Rafał komentuje

    Oczywiście Wacek.

  • 12 lutego 2009 o 14:27, JAN komentuje

    A co z tzw.fotografią uliczną? Jak ze zgodą na publikację wizerunku kilkunastu, kilkudziesięciu osob z jednego zdjęcia? Nie chce mi się wierzyć,że fotograf prasowy robiący zdjęcia np. z manifestacji ulicznych biega z oświadczeniami od człowieka do człowieka. A zdjecia ukazują się w prasie… Czy fotograf dokumentujący wyprawę, podróz dla gazety, robiąc kilka tysięcy zdjęć ma zgodę przypadkowo fotografowanych osób na publikację wizerunku?

  • 13 lutego 2009 o 17:26, Rafał komentuje

    Fotografia uliczna jedynie na zasadach Editorial (dla prasy), m.in. w ShutterStock i Dreamstime warto ładować takie zdjęcia.

  • 16 lutego 2009 o 23:24, stalker komentuje

    a jak radzicie sobie z kwestiami podatkowymi – rozumiem ze wyplaty z takich bankow – to juz sa netto – czyli opodatkowane np w USA … ale co z polskim Urzedem Skarbowym ??
    jak sobie poradzic by w klopoty sie nie wprowadzic?

    Pozdr

  • 17 lutego 2009 o 8:09, Rafał komentuje

    Wystarczy przeczytać ten wątek na forum fotograficznym.

  • 26 lipca 2009 o 11:49, Rafał komentuje

    Cześć! Mam do Was pytanie. Jestem amatorem i zrobiłem ostatnio bardzo fajne zdjęcia okazu zoologicznego, który jest dość rzadko spotykany. Chciałbym je dobrze sprzedać np. jakiejś firmie papierniczej/poligraficznej, która przez określony okres czasu mogłaby je powielać, bądz jakiemuś czasopismu. Czy możecie mi jakoś pomóc? Pozdrawiam serdecznie.

  • 26 lipca 2009 o 12:31, Rafał komentuje

    Rozumiem, że chcesz je sprzedać na licencji RM (okres czasu), w takim razie proponuje zajrzeć do Alamy.com, chodź aby się tam dostać będziesz potrzebował kilku zdjęć, jedno to za mało. Gdy się już dostaniesz (tam lub gdzieś gdzie także sprzedaż zdjęć odbywa się na zasadach licencji RM) to możesz albo bezpośrednio skontaktować się z jakąś firmą poligraficzną (jak piszesz) i złożyć jej ofertę na to zdjęcie z Alamy.com lub liczyć na to że w końcu „samo” się sprzeda …

  • 6 sierpnia 2009 o 12:09, Jacek komentuje

    Witam! Czy prace wysyłane do banków zdjęć powinny mieć standardowe proporcje (np. 3:2, 4:3, 16:9 itd.), czy mogą być w dowolnych proporcjach?
    Czy można wysyłać zdjęcia o „sztucznie” zwiększonym rozmiarze (np. z 5 do 10 MB) i dpi?
    Pozdrawiam

  • 6 sierpnia 2009 o 12:20, Rafał komentuje

    a) proporcje mogą być dowolne
    b) powiększać czasem można lecz niewiele (każdy bank ma własną politykę), duże sztuczne zwiększanie owocuje odrzutem i być może blokada konta

  • 4 września 2009 o 4:30, Rafał komentuje

    Witam, pisałeś że można umieszczać te same zdjęcia na kilku ministockach, ale widze ze w dreamstime, jest notka do odznaczenia jak jedna z pierwszych, mowiaca ze potwierdza sie iz dane zdjecie nie jest sprzedawane przez inny portal na zasadach RF.
    Więc jak to jest ? Ponad to chcialby zapytac, co w sytuacji gdy wystawiam zdjecie na jednym z poratli minstockowych na zasadach RF a na innym jak dreamstime, zaznaczam mozliwość sprzedania praw na wyłączność? Pozdrawiam i dziękuje za stworzenie tej stronki!

  • 4 września 2009 o 6:52, Rafał komentuje

    a) zacytuj tą notkę, pewnie coś mylisz z wyłącznością (jak zacytujesz to się wyjaśni)

    b) możesz sprzedać zdjęcia na wyłączność (np. na Dreamstime) ale wtedy jesteś obligowany w ciągu kilku dni do usunięcia tego zdjęcia z pozostałych agencji microstock …

    pozd
    RO

  • 5 września 2009 o 14:32, Paweł komentuje

    Witam, Mam pytanie co do zgody na publikacje fotki. Chodzi o to, że mam kilka fotek z rożnych parad gdzie jest kilka osób (przeważnie 5-6) – są one na głównym planie. W takim wypadku muszę posiadać zgody na publikacje czy nie?

  • 5 września 2009 o 14:53, Rafał komentuje

    Prawdopodobnie będzie zgoda potrzebna. Zobacz te tematy:
    - Model Release po Polsku
    - Kiedy potrzebny Model Release

  • 5 września 2009 o 15:25, Paweł komentuje

    No to jest problem. Bo nie mam zgody i na 100% nie będę jej miał. Fotki są z wycieczki. W takim razie mam jeszcze jedno pytanie czy przy wysyłaniu zdjęć do akceptacji zaznaczam gdzieś czy mam MR? Czy jeśli zgłoszę takie zdjęcie nie mając MR a będzie ono wymagane to zostanie odrzucone?

  • 5 września 2009 o 15:34, Paweł komentuje

    Heh, zgody nie mam i na pewno nie będę miał. Są to fotki z wycieczki i raczej trudno było by teraz zgodę zdobyć. W takim razie mam jeszcze jedno pytanie odnośnie kwestii MR. Czy wysyłając zdjęcie zaznaczam gdzieś fakt posiadania MR? No i jesli zgłoszę zdjęcie nie posiadają MR a będzie ono wymagane to po prostu zostanie odrzucone?
    W sumie to na razie zastanawiam się nad „próbą” sprzedażny fotek. Na chwilę obecną mam kompakta Canon S5IS (chyba trochę za słaby) ale przymieżam sie do EOS 50D.

  • 5 września 2009 o 17:13, Rafał komentuje

    Fotografia stockowa to bizes, jak chcesz sprzedawać zdjęcia to i musisz zabiegać o MR, myśli się tu przed, nie po. W Twoim przypadku pewnie było tak, że jak robiłeś te zdjęcia to jeszcze nie wiedziałeś czy będą sprzedawane. Sesji stockowych nie robi się przypadkowo :-)

    Uploadując zdjęcie zazwyczaj wgrywasz skan JPEG MR lub (rzadziej) deklarujesz, że taki posiadasz w domu. Nie opłaca się kombinować. Zdjęcia z ludźmi (odsyłam do poprzedniego linka) zazwyczaj potrzebują zgody …

    Z kompaktem będzie Ci ciężko powalczyć.

    BTW: Poza ludźmi jest wiele innych tematów „stockowych”, które świetnie można sprzedawać, trzeba się tylko rozejrzeć …

  • 5 września 2009 o 17:42, Paweł komentuje

    Masz racje. O sprzedaży zacząłem myśleć dopiero po zobaczeniu fotek na kompie. Jest kilka moim zdaiem dobrych i zacząłem się zastanawiać nad sprzedażą. Jeśli chodzi o kompakta (z pełnym manualem) to zakupiłem go jako wstęp przed lustrem.
    Heh, najczęściej robię portrety, plenery, panoramy, architekturę a rzadko makro i zwierzęta. A z tego co zauważyłem to raczej makro się najlepiej sprzedaje.

  • 5 września 2009 o 18:18, Rafał komentuje

    Nie zauważyłem aby makro się jakoś wybitnie dobrze sprzedawało – są inne tematy, które sprzedają się znacznie lepiej. Jeśli zgłębisz temat to po kilku miesiącach sam będzie wiedział w co inwestować czas.

    Podział jaki podałeś to może jest dobry do zakwalifikowania zainteresowań fotografa, nie koniecznie przekłada się to na tematy w fotografii stockowej.

  • 28 września 2009 o 14:54, pawel komentuje

    Co zrobić z kilkoma tysiącami slajdów (różna tematyka)
    do kosza? chyba szkoda.
    pozdrawiam

  • 28 września 2009 o 15:07, Rafał komentuje

    Dlaczego do kosza? Przejrzeć, skanować (?) i ładować …

  • 25 października 2009 o 11:11, RafalJ komentuje

    Interesują mnie macrostocki, ale chciałbym sprzedawać zdjęcia bez wyłączności. Które z agencji macrostokowych mają taką zasadę, i które z nich są najlepsze?

  • 25 października 2009 o 11:21, Rafał komentuje

    Na wszystkich można sprzedawać bez wyłączności. Najlepsze pod względem zarobków dla początkującego portfolio to Shutterstock, dla bogatego portfolio iStockphoto. Fotolia + Dreamstime jako uzupełnienie.

  • 14 grudnia 2009 o 0:35, Dev komentuje

    Witam!
    Czy zdjęcie, które zostanie przeze mnie zakupione, może kupić również inna osoba? Zależy mi na kilku oryginalnych fotografiach do strony www i chciałbym, aby ta oryginalna forma została zachowana jako wizerunek jedynej, niepowtarzalnej strony www. Czy istnieją licencje, które zabezpieczają kupującego przed dalszą sprzedażą tego samego produktu? Dzięki, pozdrawiam

  • 14 grudnia 2009 o 8:37, Rafał komentuje

    Zdjęcia mogą być i są kupowane przez wielu klientów – m.in. dlatego cena zdjęcia jest taka niska. Istnieje jednak licencja, która umożliwia kupno zdjęcia na wyłączność w banku zdjęć Dreamstime i nazywa się „Sell the rights” – ceny w setki a nieraz tysiące dolarów.

  • 14 grudnia 2009 o 19:31, Dev komentuje

    Dziękuję bardzo za odpowiedź! Niestety, tego się spodziewałem (min. kilkaset złotych). Czy w myśl licencji „Sell the rights” sprzedający może wystawić fotografie tylko w jednym, konkretnym banku twarzy?

  • 14 grudnia 2009 o 19:34, Rafał komentuje

    Ta licencja „działa” tylko na Dreamstime … w innych bankach fotograf może wystawić takie zdjęcie, ale w momencie zakupienia licencji SR obligowany jest do usunięcia fotografii z innych serwisów. Widać, że aby trafić na unikalne zdjęcie tylko dla siebie trzeba się naszukać …

  • 14 grudnia 2009 o 23:09, Dev komentuje

    dzięki bardzo za błyskawiczną odpowiedź!

    Będę jednak drążył temat :-)

    Co się dzieje, jeżeli, załóżmy, w ciągu 2-3 dni z dwóch różnych serwisów zostanie zakupione to samo zdjęcie? Autor ma tylko (żeby nie powiedzieć „aż”) kilka dni na usunięcie fotografii z pozostałych serwisów, co może skutkować tym, że różne osoby zdążą kupić tą samą fotografię? Czy wówczas dochodzi do konfrontacji mailowej między sprzedającym a kupującym „później”?

  • 15 grudnia 2009 o 9:03, Rafał komentuje

    Podobno jest tak, że kupujący zgłasza chęć zakupu, fotograf ma ileś tam dni na usunięcie zdjęcia z pozostałych agencji i jeśli się udaje to transakcja jest finalizowana.

  • 15 grudnia 2009 o 10:36, Dev komentuje

    Dziękuję za wyczerpujące i konkretne odpowiedzi!

    Pozdrawiam
    Dev

  • 28 grudnia 2009 o 22:19, Lukasz komentuje

    Hej. przeczytalem wszystko tu co znalazlem oczywiscie polowy nie zrozumialem, ale do rzeczy!:))
    mam 28lat znam angielski i niemiecki bardzo dobrze, licencjat z niemieckiego np. po tym jak sie troche w zyciu potulalem, musze sie zajac czyms konkretnym, wybrac zawod jaki chce w zyciu wykonywac, moja pasja sa kobiety, pilka nozna, turystyka i wiele innych, bardzo lubie robic zdjecia, mam bardzo duza wyobraznie, wrecz mazycielska, bardzo kreatywny umysl, ale kompletnie nie mam pojecia jak wystartowac!!! do jakiej szkoly pujsc by zostac zawodowym fotografem i „strzelac” do pieknych kobiet najchetniej, ale nie koniecznie, zawsze jak sie czegos ucze to wkladam cale serce wiec zalezy mi na rozsadnym rozwiazaniu by zainwestowane pieniadze nie przepadly i by ktos lub jakas instytucja wyszkolila mnie na dobrego oszlifowanego fachowca, gdzie zaczac, co robic, kto jest cenionym fotografem i czy chcialby miec asystenta ktoremu przekarze tajniki?? blagam pomoz, jestem mobilny, moge sie natychmiast wyprowadzic do dowolnego miasta w Polsce lub zagranica oczywiscie wszystko w granicach rozsadku, pzdr

  • 29 grudnia 2009 o 1:05, Dev komentuje

    Witam,

    Pierwsze koty, za płoty, ale pojawiają się kolejne wątpliwości, co do potencjalnie zakupionych zdjęć (dotyczące modyfikacji rozumianych bardzo szeroko):

    - czy mogę zmienić tło fotografii na transparentne (bo np. chce wkomponować fotkę w inne tło)
    - czy mogę wykorzystać tylko niektóre elementy z fotografii (np. wyciąć tylko jedną osobę)
    - czy mogę modyfikować fotografie (np. kolorować lub zmieniać rozdzielczość na nieproporcjonalną)

    Mam nadzieje, że wiadomo, o co chodzi – po prostu: korekta, modyfikacja i dostosowanie fotek do serwisów www.

    Pozdrawiam
    Dev

  • 29 grudnia 2009 o 11:04, maczek komentuje

    Do Lukasza:

    „do jakiej szkoly pujsc by zostac zawodowym fotografem…”

    Angielski i niemiecki znasz znakomicie ale polski kuleje. Zacznij od podstawówki, żeby douczyć się ortografii.

  • 29 grudnia 2009 o 11:14, Rafał komentuje

    @Dev: Jeśli kupiłeś zdjęcie to możesz z nim zrobić co chcesz, ale nie możesz go odsprzedawać.

  • 29 grudnia 2009 o 12:02, lukasz komentuje

    An maczek:

    Du hast absolutes Recht, dass mein schnell geschriebenes Polnisch nicht des hochsten Fluges ist, Ich wusste nicht ich werde hier Rechtschreibunglehrer vorfinden:(( eher suchte ich nach konstrukitiven Hinweisen was und wo zu machen ist, trotzdem danke.

    Rafal moge cie prosic o jakies dobre typy i wskazowki, wczoraj dlugo czytalem o fotografi i ktos znany powiedzial ze najpierw powinnienem fotografowac i sie tym cieszyc i tak tez zaczne tylko jaki sprzet kupic, by byl dobry dla laika, jednak taki bym za miesiac nie musial go zmieniac, bo skoncza sie opcje, czy istnieje jakis uniwersalny aparat, taki by pozwalal robic dobrej rozdzielczosci fotki w ruchu jak i w miejscu, a takze makrofotografie, gdyz bardzo mi sie spodobaly malutkie rzeczy w ogromnym zbilzeniu….pzdr

  • 29 grudnia 2009 o 12:10, maczek komentuje

    @Lukasz:

    W miarę uniwersalny jest Canon 1Ds Mark IV, do tego polecam komplet uniwersalnych obiektywów:

    Canon 16-35 2.8L
    Canon 24-70 2.8L
    Canon 70-200 2.8L
    Canon 100 2.8L
    Canon 1200 5.6L

    Myślę że taki zestawik na początek wystarczy. Ostatnim obiektywem będziesz robił dość dobre zbliżenia, od biedy można nim nawet focić kratery na księżycu. Jak już załapiesz bakcyla fotografii to spokojnie możesz rozszerzyć sprzęt o dodatkowe obiektywy takie jak np. Canon 24 1.4L czy Canon 85 1.2L.

  • 29 grudnia 2009 o 13:13, Dev komentuje

    Dzięki Rafał!

    Pzdr

  • 29 grudnia 2009 o 16:34, lukasz komentuje

    Hej maczek.

    mam nadzieje ze mnie tu nie ladujesz w bagno po takim naszym starcie:))
    szczerze, bo ostatnio mam same klopoty, zwiazek z inwestycja w salon fryz. mi sie posypal, i bede sporo do tylu, wiec musze sie zajac czyms co lubie co jest kreatywne a wcale niewiem czy bede mial talent lub czy choc troche dobre fotki robie, obecnie mam cyfrowke samsung digimax v700,
    ale tym to chyba tylko w muchy moge rzucac?

    sa jakies portale gdzie moge kupic urzywany sprzet, bo chyba lepiej nie startowac od nowego?

  • 29 grudnia 2009 o 20:24, Rafał komentuje

    @lukasz:

    Ja generalnie nie udzielam rad gdzie się uczyć i co sobie kupić „na początek” – średnio fotografuję, nie kończyłem żadnej szkoły i nie znam się na sprzęcie.

    Ten „ktoś znany” dobrze Ci zasugerował abyś zaczął fotografować i potem zobaczysz co z tego wyjdzie. Od samego czytania umiejętności Ci nie przybędzie …

    Na zakup 1d mark 4 z zestawem zacnych szkiełek zawsze przyjdzie czas – Maczka oczywiście ponosi ułańska fantazja :P

  • 7 stycznia 2010 o 1:12, Dev komentuje

    Witam,

    Chcę zakupić trochę punktów kredytowych na pobranie fotografii. Uzyskałem wyżej odpowiedź, że zdjęcia można wykorzystywać na stronach www i je modyfikować. Kilka jednak punktów jest dla mnie niejasnych. Proszę o wyjaśnienie:

    c) Dozwolone Zastosowania. Z zastrzeżeniem ograniczeń określonych w punkcie Zastosowania Zabronione poniżej, Dozwolone Zastosowania Zawartości są następujące:

    3. publikacje w trybie internetowe i elektroniczne, w tym strony internetowe o rozdzielczości maks. 800 x 600 pikseli dla obrazów lub Zawartości w formie ilustracji, lub o rozdzielczości maks. 640 x 480 dla Zawartości w formie wideo.

    4. Zakazy w ramach Licencji Standardowej
    (a) Zastosowania Zabronione. Zabrania się wykorzystywania przez Użytkownika Zawartości w sposób, który nie jest wyraźnie dozwolony na mocy poprzedniego artykułu lub Licencji Rozszerzonej. W celu zapewnienia większej jasności, poniżej przedstawiono Zastosowania Zabronione; a Użytkownikowi nie wolno:
    # wykorzystywać Zawartości w aplikacjach do tworzenia szablonów projektów przeznaczonych do odsprzedaży, drogą elektroniczną lub w inny sposób, w tym lecz niewyłącznie w szablonach stron internetowych, szablonach typu flash, szablonach wizytówek, szablonach okolicznościowych kartek elektronicznych i szablonach projektów broszur
    # używać lub wystawiać Zawartości w witrynach internetowych lub innych miejscach przeznaczonych do zachęcania do sprzedaży, licencjonowania lub innego rozpowszechniania produktów „na żądanie” lub miejscach z takimi działaniami związanymi; w tym takich produktów jak: pocztówki, kubki, koszulki, plakaty i inne przedmioty (włącznie z niestandardowo projektowanymi witrynami internetowymi, a także witrynami );

    Jak to jest tak naprawdę z tymi stronami internetowymi. Chcę zrobić stronę w rozdzielczości większej niż 800×600, wykorzystywać fotki wielokrotnie na stronie (raz miniatura, raz powiększenie) i czasami je modyfikować.

    Z góry dzięki za informacje

    Pozdrawiam
    Dev

  • 7 stycznia 2010 o 19:25, Rafał komentuje

    To trochę niewłaściwy wątek na takie pytanie. O licencjach pisałem już tutaj:

    http://www.banki-zdjec.pl/standardowa-czy-rozszerzona-jaka-licencje-mam-wybrac.html

    W przypadku zwykłej strony w większości wypadków wystarczy licencja standardowa.

  • 7 stycznia 2010 o 19:52, Dev komentuje

    OK, dzięki za informacje

  • 19 stycznia 2010 o 17:07, Sylwia komentuje

    A czy do Shutterstock można posłać fotki z aparatu cyfrowego Panasonic DMC – LS60? Nie znam się na aparatach, więc chciałabym się dowiedzieć czy dobre zdjęcia będzie robił, tzn. spełniające kryteria tego banku zdjęć.

  • 19 stycznia 2010 o 17:13, Rafał komentuje

    W teorii tak, w praktyce wątpię.

  • 19 stycznia 2010 o 17:30, Sylwia komentuje

    Rafał,mogę Ci przesłać na pocztę jedno zdjęcie by wiedzieć czy opłaca się spróbować?

  • 19 stycznia 2010 o 17:37, Rafał komentuje

    Na dole jest formularz kontaktowy (załącznik dodasz kiedy odpiszę na maila) lub możesz też takie zdjęcie pokazać na forum w dziale Krytyka, tam też wszystkiego się dowiesz …

  • 7 kwietnia 2010 o 20:43, Grzegorz komentuje

    Jestem lokalnym fotoreporterem i chciałbym założyć lokalną agencję foto ze sprzedażą zdjęć m.in. przez www. Czy możecie mi polecić jakieś oprogramowanie, skrypty, które pomogą stworzyć taką stronę przez którą mógłbym oferować zdjęcia. Słyszałem coś o IMatch, ale to oprogramowanie wygląda mi na soft do katalogowania.

  • 8 kwietnia 2010 o 13:30, Rafał komentuje

    W przypadku zakładania własnego biznesu tego typu polecam rozejrzeć się za gotowymi narzędziami takimi jak np. serwis Photoshelter, szczegóły pod linkiem. Serwis jest płatny, ale na pewno tańszy niż maintenance opensourceowych skryptów czy development nowego od podstaw.

  • 5 maja 2010 o 21:24, Beata komentuje

    Witam!
    Moim problemem jest to, że nie wiem gdzie mogłabym sprzedać zdjęcia, które wykonałam. Jest wiele bdb opinii na ich temat, lecz nikt nie wie gdzie mogłabym je sprzedać… Proszę o pomoc

  • 5 maja 2010 o 21:30, Rafał komentuje

    @Beata: Artykuł nie pomógł w podjęciu decyzji? Wybierz Shutterstock i jedziesz z tematem …

  • 30 maja 2010 o 12:09, Bartek komentuje

    Wita. Mam mały problem. Mam dopiero 16 lat, a więc nie za bardzo mogę sprzedać swoje zdjęcia. Proszę o pomoc :)

  • 18 czerwca 2010 o 9:42, szymon komentuje

    Witam,
    jaki sprzęt polecacie na początek do robienia zdjęć by nadawały się do sprzedaży. Chodzi rzecz jasna o lustrzanki. Czy te sony alfa sie nadają czy moze potrzeba coś lepszego – oczywiście nie chodzi mi o sprzęty z górnej półki po 10-20 tys. zł.

  • 5 sierpnia 2010 o 12:45, Bartek komentuje

    Witam. Doslownie kilka dni temu odkrylem cos takiego jak stockowanie zdjec a mam ich calkiem sporo bo cykam sobie juz jakis czas. a posiadam jak kolega Szymon wlasnie Sony A300 z tym „seryjnym” obiektywem:) kilka fotek na Fotolii mi zaakceptowali ale jeszcze nic nie sprzedalem. ale do rzeczy.czy taki wlasnie sprzet jak ta A300 z tym ze obiektywem zwyklym na poczatek bedzie dobry??
    z gory dzieki za pomoc.Bartek.

  • 5 sierpnia 2010 o 12:48, Rafał komentuje

    Będzie dobry i wystarczający. Jak się nauczysz robić dobrze sprzedające się zdjęcia to sobie kupisz coś lepszego …

  • 6 sierpnia 2010 o 11:33, Bartek komentuje

    dzieki:) to w takim razie kolejne pytanko:) od jakiego stocka najlepiej zaczac?od fotolii? czy od jakiegos innego? czy od razu na shutterstocka probowac? i czy istnieje jakis poradnik dotyczacy typowo zdjec stockowych? jak je wykonywac i jakie kategorie sa najlepsze?
    z gory dzieki.Bartek.

  • 6 sierpnia 2010 o 11:35, Rafał komentuje

    Czytaj dokładnie bloga, potem doczytaj forum. Wszystkie odpowiedzi na te pytania padły i to nie raz…

  • 6 sierpnia 2010 o 11:40, Bartek komentuje

    ok dzieki wielkie:) przepraszam ale jestem w tym temacie calkiem nowy:) narazie na fotolii zaakceptowali mi 13 zdjec na 63 wrzucone wiec chyba nie jest az tak zle:) jeszcze raz dzieki.

  • 11 września 2010 o 17:57, kasia komentuje

    kto podpisywal umowe z alamy? Dlaczego juz w momencie rejestracji
    trzeba zgodzic sie na „terms and conditions”

  • 13 września 2010 o 16:57, Rafał komentuje

    A z którym punktem T&C Alamy się nie zgadzasz? Bo rozumiem, że musisz mieć wątpliwości do któregoś z punktów skoro nie możesz przejść tego procesu …

  • 21 września 2010 o 12:56, Paula(Gina) komentuje

    Witam !
    Swoja przygode z aparatem zaczełam 5lat temu ,podczas pracy jako wizazystka (makijazystka)przy sesjach zdjęciowych-wkręciło to mnie na tyle ,iż sama zaczełam brac biernie udział jako fotomodelka.
    Czasami prosiłam o kilka fotek znajomych fotografów -w tej chwili mam pewna ilosc własnych zdjec z pelnymi prawami -ponadto dośc czesto zwiedzam ciepłe kraje (pamiatka to ciekawe zdjecia)
    Gdziekolwiek jestem aparat to mój przyjaciel -zdjecia to moja pasja
    )dlaczego nie łączyc pasji z zarabianiem ?
    Prosze o pomoc od czego zaczac
    Gina

  • 22 września 2010 o 19:55, Rafał komentuje

    @Gina: Chyba najlepiej będzie jak sobie poczytasz o stokach i zastanowisz się czy Twoje zdjęcia mają szanse sprzedać się w którymś z banków zdjęć …

  • 27 września 2010 o 9:50, stecu komentuje

    Czy mozna sprzedawac n ie zdjecia tylko grafiki przerabian e w corelu czy photoshopie, np. wlasnie zaprojektowane loga ?

  • 27 września 2010 o 9:54, Rafał komentuje

    Z nie-zdjęć można sprzedawać:
    - video (Shutterstock, iStock)
    - grafikę wektorową (wszędzie)
    - grafikę rastrową (wszędzie)
    - dźwięki/muzykę (iStock)
    - logotypy (stratuje z tym iStock)

  • 19 października 2010 o 17:53, Sergiusz Mitin komentuje

    Witam!
    Jestem fotografem zawodowym, dysponuję całkiem sensownym sprzętem fotograficznym i studyjnym oświetleniowym. A ponieważ akt studyjny w stylu raczej klasycznym jest moją pasją, przez lata nagromadziło mi się – żeby nie skłamać – chyba parę (jak nie paręnaście) tysięcy całkiem ciekawych zdjęć-aktów, świetnie nadających się na kalendarze. Chciałbym sprzedać chociażby część z nich.
    Doradzono mi bank zdjęć Shutterstock, ale podczas zakładania tam konta i przeglądania ich stosów zdjęć powstało mi kilka pytań:
    1. Zdjęcie to nie materialny przedmiot, który albo jest na magazynie (nie sprzedany), albo jego tam nie ma (sprzedany). Zdjęcie w formie cyfrowej natomiast jest plikiem, który można powielać w nieskończoność. Po czym autor zdjęcia może poznać, że jego zdjęcie się sprzedało i zań należy mu się wynagrodzenie? Zwłaszcza w dobie powszechnego wzajemnego „okręcania”…
    2. Na ile dobrze zrozumiałem bank działa na zasadzie „płać i ściągaj”. A co z umową przekazującą prawa autorskie majątkowe? Z licencją na wykorzystanie – jednorazowe albo nieograniczone? Jakoś dość dziwnie to wszystko wygląda…
    3. Przeglądają stos zdjęć,l wyszukanych wedle słowa kluczowego „nude” nie znalazłem ANI JEDNEGO prawdziwego aktu, czyli zdjęcia pokazującego nagą osobę tak jak ona wygląda. Wszystko w majtkach, albo odwrócone plecami, albo piersi w dłoniach, albo w ogóle zawinięte w przysłowiowy barani róg. Przekartkowałem kilkadziesiąt stron w poszukiwaniu zgrabnej kobiecej piersi i… nie znalazłem. Stąd pytanie – nie wolno, nie chcą czy nie mogą? Przecież na kalendarzach w sprzedaży albo na reklamowych nie ma żadnego zakazu na pokazanie nagości w całej okazałości…

  • 19 października 2010 o 18:25, Rafał komentuje

    Witam,

    Zacznę od końca:
    3) Są, przejrzyj iStockphoto (trzeba mieć wyłączony filtr „adult content”). Z drugiej strony nie ma tego dużo, bo to raczej kiepski temat stockowy zwyczajnie jest … z punktu widzenie Model Release to też może być niepewna sprawa i modelki raczej niechętnie będą podpisywały taką zgodę.
    2) Tak to działa, klient kupuje prawo do publikacji zdjęcia. Wszystko regulują zasady licencji RF. Myślę, że uważne przeczytanie tego rozwieje wszystkie wątpliwości.
    1) Cóż, są statystyki ściągnięć zdjęć, zdjęcia są prezentowane ze znakiem wodnym, klient otrzymuje pełny rozmiar zdjęcia po opłaceniu transakcji ale oczywiście nic nas nie uchroni przed nieuczciwym klientem banków zdjęć. No ale to jak ze wszystkim, są zasady, jedni je przestrzegają, inni łamią …
    0) IMO chyba lepiej taki niszowy temat wrzucić na iStockphoto.

  • 19 października 2010 o 18:49, Sergiusz Mitin komentuje

    Dzięki za odpowiedź, choć wszystkich wątpliwości moich nie rozwiała a i sporo zaprzeczyć mógłbym:
    1. Z „Model release” (a nie prościej było napisać „zgoda na wykorzystanie wizerunku”? bo termin „release” ma co najmniej kilkanaście wersji przełożenia na język polski) nie ma żadnego kłopotu, przez tyle lat plik umów o zgodę na nieograniczone wykorzystanie wizerunku mam mniej-więcej w 2 palce grubości. Na kalendarzach – komercyjnych i reklamowych, stronach internetowych – płatnych i ogólnie dostępnych, w portalch fotograficznych, w magazynach tak dla panów jak i fotograficznych (innych też) i w wielu innych zastosowaniach jest PEŁNO zdjęć bardziej lub mniej artystycznych, ukazujących nagie ciało beż żadnych „świętobliwych” ograniczeń typu majtek czy trzymanych w dłoniach piersi. Proszę zajrzeć do mojej galerii http://sergium.digart.pl albo do moich materiałów „Warsztat fotografii aktu” w magazynie FOTO albo w aktualnie znajdującym się na półkach magazynie ZOOM, żeby daleko za przykładem nie chodzić. Jakiż to „temat niszowy”??? Skąd te wszystkie zdjęcia się biorą na stronach internetowych? Dziwnie to jakoś wygląda, że w „banku zdjęć” nie można tego znaleźć ani na lekarstwo…
    2. Z pytania o udzieleniu licencji odbiorcy przez bank zdjęć się wycofuję, nie doczytałem się tego co powinienem był, moja wina…
    3. Nie wyjaśnionym dla mnie pozostaje pytanie co do uczciwości banku zdjęć wobec autora – skąd autor może wiedzieć, jak sprzedają się jego zdjęcia i jakie wynagrodzenie jemu się należy?

  • 19 października 2010 o 19:17, Rafał komentuje

    1) W branży nazywa się to Model Release i każdy takim terminem się posługuje – tak jest zdecydowanie prościej. Stwierdziłem, że jest to temat niszowy na rynku microstock i jeśli uważa Pan inaczej to proszę spróbować sprzedać te zdjęcia i odezwać się za rok, chętnie wtedy przejrzę portfolio i ilość pobrań zdjęć na iStockphoto. Nie wiem skąd one się biorą w publikacjach o jakich Pan wspomina, może stock (micro, macro) może indywidualne zamówienia. Na microstocku tego „nie ma”, to się nie sprzedaje dobrze, fotografowie wolą poświęcić energię na tematy z większą płynnością. Proszę przejrzeć iStock – liczby mówią same za siebie.

    3) Cóż, poważny bank zdjęć nie zaryzykuje nieuczciwych praktyk. Powtarzam, są statystyki, są zasady prowizji, jest regulamin, nikt nie będzie ryzykował sprzedaży zdjęć na boku dla kilku dolców i poważnego nadszarpnięcia zaufania. Ja tu raczej tych wątpliwości nie rozwieję.

    IMHO hobbystycznie można sobie gołą babę wrzucić na micro, ale kokosów z tego nie będzie na tym rynku.

  • 28 listopada 2010 o 16:04, Rennatta komentuje

    Chciałabym poddać swoje zdjęcia ocenie. Jak to zrobić. Poradźcie

  • 28 listopada 2010 o 16:06, Rafał komentuje

    Idealne miejsce to dział Krytyka na forum Stock Board:
    http://stock-board.info/krytyka-f-20.html

  • 11 grudnia 2010 o 21:03, Magda komentuje

    W jakim banku zdjęć mogłabym sprzedawać zdjecia. Głównym problemem jest to ze mam dopiero 17 lat. Poradźcie coś :)

  • 11 grudnia 2010 o 22:50, Rafał komentuje

    Trzeba być osobą pełnoletnią, podatki i te sprawy …

  • 24 lutego 2011 o 18:20, karolina komentuje

    Czy mając 15 lat mozna sprzedawać zdjecia?

  • 24 lutego 2011 o 18:22, Rafał komentuje

    Osoba dwa komentarze wyżej pytała o to samo. Czasami warto je czytać.

  • 27 lutego 2011 o 2:21, Daamian komentuje

    Witam.
    (up)A czy można ‘za zgodą rodziców’ ?
    Komentarzy jest dużó wszystkich nie dałem rady przeczytać :)
    I gdzie byś poelcał wystawić zdjęcia krajobrazów/makro ?
    Pozdraiwam

  • 1 czerwca 2011 o 21:47, anna komentuje

    Dobrze ze jest taka strona!! to ja tez mam pytanie.. czy jesli zaloze wlasny sklep internetowy ze zdjeciami to zarobie..moge go miec niedrogo bo place jak to sie mowi wymiennie a roczne oplata ma byc tylko 10 eu..czy nie lepiej miec wlasny sklep niz dawac do banku fotograficznego???

  • 1 czerwca 2011 o 21:54, anna komentuje

    i jeszcze jedno pytanie czy male zdjecia max do formatu A 4 a nawet troche jeszce mniejsze czy takie wogle sie sprzedadzo bo mam sliczne czy istnieje wogle cos takiego jak miniatury fotograficzne…i jak by sie to mialo do zdjec abstrakcyjnych np.refleksy wodne kture wygladajo jak obrazy malowane czy byloby tym zainteresowanie..osobiscie uwazam je za niepowtarzalne ze wzgledu na ulamki secund w kturych istniejo zaraz potem juz obraz jest inny mam do tego talent…

  • 3 sierpnia 2011 o 3:40, Ewitas komentuje

    Dołączam się do wcześniejszego pytania, czy można sprzedawać ‘za zgodą rodziców’?

  • 31 października 2011 o 20:47, Joanna komentuje

    Czy mogę sprzedawać również zdjęcia przyrody ?

  • 18 grudnia 2011 o 9:00, artur komentuje

    witam.mam pytanie zaczelem sie tym bewic od niedawna wysylam jak narazie zdiecia do depositphoto, bigstockphoto i dreamstime co mozesz powiedziec na temat tych agenci i czy warto pozatym pytanie narazie mam nikona d3100 z obiektywow tamrona 17-50 f2.8 nikora 55- 200 i sigme 70-300 jak uwwazasz co powinnem do tego uzupelnic?

  • 4 stycznia 2012 o 0:38, pAUla komentuje

    Czesc,
    Zdjecia robie od zawsze choc nie jestem profesjonalista.. znam kilku artystow ktorzy byli przekonani ,ze studiowalam fotgrafie -co jest nie prawda-wiec moze cos tam potrafie.Milo.

    Niestety dotychczas moje prace byly wykonane raczej na nie profesjonalnym sprzecie- sa w szufladzie… niedawno dostalam Canon SX30,fajne zblizenia i ogolnie ok choc nie jestem pewna czy to dobra kamera ,zblizenia robi piekne aczkolwiek krajobrazy chyba mogly byc lepsze…tak czuje patrzac na moje prace.

    czy SX30 starczt na poczatek by zaistniec na rynku ? czy zaczac zbierac na inna kamere – jesli tak to co polecasz?bo jesli chodi o sprzet to jestem laikiem -samoukiem.
    Gdzie moge sie wiecej nauczyc o samej kamrze?

    Powyzej udzieliles wielu przydatnych mi dopowiedzi,
    Z gory i z dolu Dziekuje :)
    pozdrawiam

  • 4 stycznia 2012 o 8:16, Rafał komentuje

    Obawiam się że aparat kompaktowy to trochę mało, chyba, że masz dobrze opanowany ulubiony program graficzny, ale i tak furory nie zrobisz. Po więcej informacji odsyłam do lektury tego bloga oraz forum Stock Board.

  • 14 stycznia 2012 o 14:12, Imago komentuje

    Witam,

    Jestem nowy w tym temacie, zastanawia mnie jak i soft do obrobki polecacie, czy gimp to za malo, czy warto inwestowac w PS 10 Elements?

    pozdrawiam

Przy Twoim wpisie może ukazać się spersonalizowana ikonka powiązana z Twoim adresem e-mail, odpowiedzialny za to jest serwis Gravatar. Wszystko za darmo!

Nowa opinia