Jak zacząć sprzedaż fotografii w bankach zdjęć?

Gdzie sprzedać swoje zdjęcia? Sprzedaż zdjęć w Internecie, temu zagadnieniu poświęcimy kilka następnych akapitów. Jeśli nie miałeś wcześniej styczności z bibliotekami zdjęć i chciałbyś sprawdzić czy będziesz w stanie sprzedawać zdjęcia w serwisach microstock, to zapraszam Cię do lektury naszego poradnika.

Czym są banki zdjęć? Jak i gdzie sprzedać swoje zdjęcia przez Internet?

Terminem „bank zdjęć” („biblioteka zdjęć„) w ogromnym skrócie będziemy nazywali serwis internetowy (agencję), w którym znajdują się zbiory zdjęć nadsyłane przez fotografów z całego świata. Agencje dysponują naszymi zdjęciami i odsprzedają prawa do publikacji naszych fotografii – każde zdjęcie może zostać sprzedane wielokrotnie co zwiększa dochody fotografa. Agencje microstock to nie tylko zdjęcia, wiele z nich prowadzi także sprzedaż plików wektorowych (grafik) jak i krótkich filmów video.

Wiele osób uważa, że rynek stock jest już nasycony, jednak stale wzrasta zapotrzebowanie na różnego rodzaju fotografie, trzeba także pamiętać, że gusta wydawców zmieniają się z roku na roku, dzięki czemu microstock szybko nie zginie …

Skoro już mniej więcej wiesz czym są banki zdjęć, to czas dowiedzieć się, jak przy ich pomocy zarobić na zdjęciach. Postaram się naświetlić sprawę w kilku punktach poniżej.

Jak licencjonowane są zdjęcia w bankach zdjęć?

Są dwa rodzaje licencji dla zdjęć stockowych:

  • Rights Managed (RM) – zależne od wykorzystania – przy licencji RM klient płaci za każdorazowe wykorzystanie zdjęcia, dodatkowo fotograf może zastrzec sposób wykorzystania obrazu
  • Royalty Free (RF) – bez dodatkowych honorariów – przy licencji RF klient może wykorzystać obraz dowolną liczbę razy bez dodatkowych opłat

Jaki aparat fotograficzny wybrać?

Na pewno podejrzewasz jaka będzie odpowiedź na postawione pytanie. Tak, lustrzanka, choć zdarzają się osoby fotografujące i sprzedające zdjęcia wykonane aparatami kompaktowymi, to jednak na dłuższą metę praca z kompaktem będzie dla nas zbyt uciążliwa.

Generalnie powinien to być sprzęt fotograficzny, który będzie dawał nam pełną kontrolę nad procesem fotografowania, czyli powinien mieć możliwość ustawienia przysłony, czasu naświetlania, balansu bieli, powinien umożliwiać zapis do plików RAW i czego tam jeszcze … to powinno nam wystarczyć do wykonania ciekawego zdjęcia. Oczywiście oprócz aparatu przydaje się też podstawowa wiedza z dziedziny fotografii, gdyż na stockach zdjęcia muszą być wykonane perfekcyjnie technicznie.

Co fotografować dla banków zdjęć?

Fotografowanie do banków zdjęć rządzi się własnymi prawami. Najważniejszy jest aspekt techniczny obrazów, poza tym każda agencja posiada własny system ocen i wymagań odnośnie jakości jak i treści przesyłanych fotografii. Aby osiągnąć sukces na polu fotografii komercyjnej musisz dostosować się do wymagań rynku. Podstawową cechą dobrego zdjęcia komercyjnego jest jak największa możliwość jego sprzedaży co po części łączy się z jak najdłuższą aktualnością fotografii.

Jakimi zdjęciami zainteresowane są banki zdjęć? Bardzo popularnym tematem są zdjęcia ludzi (pamiętaj o zgodzie na publikację w takim przypadku), szczególnie w szeroko pojętym biznesie, zdjęcia w biurze, biznesmeni, nawet prosty uścisk dłoni może przynieść fotografowi spory dochód. Tematów zdjęć jakie możemy sprzedawać jest wiele, jeśli szukasz inspiracji, zajrzyj do pierwszego z brzegu banku zdjęć i posortuj zdjęcia po popularności.

Jeśli chciałbyś znaleźć swoją niszę na stockach i specjalizować się w jakiejś mało popularnej tematyce można skorzystać z oprogramowania on-line, które twierdzi, że potrafi takową znaleźć (picniche.com).

Możesz również pobawić się w domu w fotografię studyjną (packshoty), jeśli dysponujesz tylko odpowiednim oświetleniem studyjnym to możesz spróbować porobić zdjęcia w mini studio, dla przykładu: zdjęcia izolowane na białym tle, portrety, zdjęcia kulinarne …

Przygotowanie zdjęcia – kryteria jakości i najczęstsze błędy

Za każdym razem kiedy oglądamy jakieś zdjęcia nieświadomie oceniamy jego jakość. Oglądanie zdjęć w katalogach, czasopismach czy na plakatach pozwala nam wyrobić krytycyzm wobec własnych fotografii. Skuteczna metoda oceny zdjęcia polega na szczegółowej analizie obrazu w pełnym powiększeniu od brzegu do brzegu, a następnie po przekątnych.

Podstawowym kryterium jakości fotografii jest ostrość zdjęcia. Ważne szczegóły muszą być wyraźne, bez rozmycia czy zmiękczenia. Naświetlenie powinno być poprawne – ani za ciemne, ani zbyt jasne w całym kadrze. Kolory powinny być naturalne, niewzmocnione, ale też niewyprane. Barwy neutralne, jak szarości i biele, nie mogą mieć domieszek innych tonacji – tzw. poprawny balans bieli. Kontrast powinien być dokładny, zmiany barw neutralne, a przejścia tonalne płynne.

Najczęstsze błędy i powody odrzutów zdjęć:

  • poruszenie aparatu
  • poruszenie obiektu
  • niejednolite rozłożenie świateł
  • zdjęcia niedoświetlone lub wypalone
  • deformacje szerokiego kąta
  • aberracje chromatyczna
  • artefakty kompresji plików JPG

Zasady zasadami, jednak trzeba pamiętać, że zasady są po to aby je łamać – oczywiście złamanie wymagań technicznym musi być uzasadnione.

Dobrym zwyczajem, który pomaga nam ładować zdjęcia do wielu banków zdjęć jednocześnie, jest opisywanie zdjęć za pomocą meta danych tzw. nagłówków IPTC (International Press Telecommunications Council). Istnieją specjalistyczne oprogramowania, które pozwalają nam na upload do wielu agencji jednocześnie np. ProStockMaster.

Jaki bank zdjęć wybrać na początek?

Jeśli uważasz, że jesteś dobry, to możesz od razu zgłosić się do Shutterstock (opis Shutterstock), jest to dosyć wymagający bank zdjęć jeśli chodzi a proces rekrutacji, lecz przynoszący największe dochody na początku kariery stockowej. Jeśli nie jesteś pewien swoich sił to proponuję Fotolię, będzie zdecydowanie łatwiej.

Nasza prywatna lista TOP4 agencji microstock, które przynoszą nam miesięcznie największe dochody to:

Oczywiście zawsze możesz zarejestrować się we wszystkich agencjach microstock, których pełną listę znajdziesz w sekcji „Gdzie sprzedać zdjęcia?” w prawym górnym rogu tego bloga.

Jak wypłacić pieniądze ze stocków?

To chyba najmilszy moment – wypłata zarobionych pieniędzy. Każdy ze sztoków posiada własne limity wypłat, limit w sensie kwota od której możliwa jest wypłata pieniędzy. Najczęściej jest to kwota rzędu $100 bądź $50. Większość banków zdjęć pozwala wypłacić pieniądze kilkoma kanałami, ja jednak polecam PayPal, jako najwygodniejszy sposób przelewów zagranicznych.

Gdzie znajdę więcej informacji o bankach zdjęć?

To chyba tyle jeśli chodzi o rozpoczynanie sprzedaży fotografii w bankach zdjęć. W przypadku pytań, zapraszam do komentarzy bądź lektury tego bloga oraz forum microstock.

108 komentarzy do “Jak zacząć sprzedaż fotografii w bankach zdjęć?”

  1. Hej maczek.

    mam nadzieje ze mnie tu nie ladujesz w bagno po takim naszym starcie:))
    szczerze, bo ostatnio mam same klopoty, zwiazek z inwestycja w salon fryz. mi sie posypal, i bede sporo do tylu, wiec musze sie zajac czyms co lubie co jest kreatywne a wcale niewiem czy bede mial talent lub czy choc troche dobre fotki robie, obecnie mam cyfrowke samsung digimax v700,
    ale tym to chyba tylko w muchy moge rzucac?

    sa jakies portale gdzie moge kupic urzywany sprzet, bo chyba lepiej nie startowac od nowego?

  2. @lukasz:

    Ja generalnie nie udzielam rad gdzie się uczyć i co sobie kupić „na początek” – średnio fotografuję, nie kończyłem żadnej szkoły i nie znam się na sprzęcie.

    Ten „ktoś znany” dobrze Ci zasugerował abyś zaczął fotografować i potem zobaczysz co z tego wyjdzie. Od samego czytania umiejętności Ci nie przybędzie …

    Na zakup 1d mark 4 z zestawem zacnych szkiełek zawsze przyjdzie czas – Maczka oczywiście ponosi ułańska fantazja :P

  3. Witam,

    Chcę zakupić trochę punktów kredytowych na pobranie fotografii. Uzyskałem wyżej odpowiedź, że zdjęcia można wykorzystywać na stronach www i je modyfikować. Kilka jednak punktów jest dla mnie niejasnych. Proszę o wyjaśnienie:

    c) Dozwolone Zastosowania. Z zastrzeżeniem ograniczeń określonych w punkcie Zastosowania Zabronione poniżej, Dozwolone Zastosowania Zawartości są następujące:

    3. publikacje w trybie internetowe i elektroniczne, w tym strony internetowe o rozdzielczości maks. 800 x 600 pikseli dla obrazów lub Zawartości w formie ilustracji, lub o rozdzielczości maks. 640 x 480 dla Zawartości w formie wideo.

    4. Zakazy w ramach Licencji Standardowej
    (a) Zastosowania Zabronione. Zabrania się wykorzystywania przez Użytkownika Zawartości w sposób, który nie jest wyraźnie dozwolony na mocy poprzedniego artykułu lub Licencji Rozszerzonej. W celu zapewnienia większej jasności, poniżej przedstawiono Zastosowania Zabronione; a Użytkownikowi nie wolno:
    # wykorzystywać Zawartości w aplikacjach do tworzenia szablonów projektów przeznaczonych do odsprzedaży, drogą elektroniczną lub w inny sposób, w tym lecz niewyłącznie w szablonach stron internetowych, szablonach typu flash, szablonach wizytówek, szablonach okolicznościowych kartek elektronicznych i szablonach projektów broszur
    # używać lub wystawiać Zawartości w witrynach internetowych lub innych miejscach przeznaczonych do zachęcania do sprzedaży, licencjonowania lub innego rozpowszechniania produktów „na żądanie” lub miejscach z takimi działaniami związanymi; w tym takich produktów jak: pocztówki, kubki, koszulki, plakaty i inne przedmioty (włącznie z niestandardowo projektowanymi witrynami internetowymi, a także witrynami );

    Jak to jest tak naprawdę z tymi stronami internetowymi. Chcę zrobić stronę w rozdzielczości większej niż 800×600, wykorzystywać fotki wielokrotnie na stronie (raz miniatura, raz powiększenie) i czasami je modyfikować.

    Z góry dzięki za informacje

    Pozdrawiam
    Dev

  4. A czy do Shutterstock można posłać fotki z aparatu cyfrowego Panasonic DMC – LS60? Nie znam się na aparatach, więc chciałabym się dowiedzieć czy dobre zdjęcia będzie robił, tzn. spełniające kryteria tego banku zdjęć.

  5. Rafał,mogę Ci przesłać na pocztę jedno zdjęcie by wiedzieć czy opłaca się spróbować?

  6. Na dole jest formularz kontaktowy (załącznik dodasz kiedy odpiszę na maila) lub możesz też takie zdjęcie pokazać na forum w dziale Krytyka, tam też wszystkiego się dowiesz …

  7. Jestem lokalnym fotoreporterem i chciałbym założyć lokalną agencję foto ze sprzedażą zdjęć m.in. przez www. Czy możecie mi polecić jakieś oprogramowanie, skrypty, które pomogą stworzyć taką stronę przez którą mógłbym oferować zdjęcia. Słyszałem coś o IMatch, ale to oprogramowanie wygląda mi na soft do katalogowania.

  8. W przypadku zakładania własnego biznesu tego typu polecam rozejrzeć się za gotowymi narzędziami takimi jak np. serwis Photoshelter, szczegóły pod linkiem. Serwis jest płatny, ale na pewno tańszy niż maintenance opensourceowych skryptów czy development nowego od podstaw.

  9. Witam!
    Moim problemem jest to, że nie wiem gdzie mogłabym sprzedać zdjęcia, które wykonałam. Jest wiele bdb opinii na ich temat, lecz nikt nie wie gdzie mogłabym je sprzedać… Proszę o pomoc

  10. Wita. Mam mały problem. Mam dopiero 16 lat, a więc nie za bardzo mogę sprzedać swoje zdjęcia. Proszę o pomoc :)

  11. Witam,
    jaki sprzęt polecacie na początek do robienia zdjęć by nadawały się do sprzedaży. Chodzi rzecz jasna o lustrzanki. Czy te sony alfa sie nadają czy moze potrzeba coś lepszego – oczywiście nie chodzi mi o sprzęty z górnej półki po 10-20 tys. zł.

  12. Witam. Doslownie kilka dni temu odkrylem cos takiego jak stockowanie zdjec a mam ich calkiem sporo bo cykam sobie juz jakis czas. a posiadam jak kolega Szymon wlasnie Sony A300 z tym „seryjnym” obiektywem:) kilka fotek na Fotolii mi zaakceptowali ale jeszcze nic nie sprzedalem. ale do rzeczy.czy taki wlasnie sprzet jak ta A300 z tym ze obiektywem zwyklym na poczatek bedzie dobry??
    z gory dzieki za pomoc.Bartek.

  13. Będzie dobry i wystarczający. Jak się nauczysz robić dobrze sprzedające się zdjęcia to sobie kupisz coś lepszego …

  14. dzieki:) to w takim razie kolejne pytanko:) od jakiego stocka najlepiej zaczac?od fotolii? czy od jakiegos innego? czy od razu na shutterstocka probowac? i czy istnieje jakis poradnik dotyczacy typowo zdjec stockowych? jak je wykonywac i jakie kategorie sa najlepsze?
    z gory dzieki.Bartek.

  15. ok dzieki wielkie:) przepraszam ale jestem w tym temacie calkiem nowy:) narazie na fotolii zaakceptowali mi 13 zdjec na 63 wrzucone wiec chyba nie jest az tak zle:) jeszcze raz dzieki.

  16. kto podpisywal umowe z alamy? Dlaczego juz w momencie rejestracji
    trzeba zgodzic sie na „terms and conditions”

  17. A z którym punktem T&C Alamy się nie zgadzasz? Bo rozumiem, że musisz mieć wątpliwości do któregoś z punktów skoro nie możesz przejść tego procesu …

  18. Witam !
    Swoja przygode z aparatem zaczełam 5lat temu ,podczas pracy jako wizazystka (makijazystka)przy sesjach zdjęciowych-wkręciło to mnie na tyle ,iż sama zaczełam brac biernie udział jako fotomodelka.
    Czasami prosiłam o kilka fotek znajomych fotografów -w tej chwili mam pewna ilosc własnych zdjec z pelnymi prawami -ponadto dośc czesto zwiedzam ciepłe kraje (pamiatka to ciekawe zdjecia)
    Gdziekolwiek jestem aparat to mój przyjaciel -zdjecia to moja pasja
    )dlaczego nie łączyc pasji z zarabianiem ?
    Prosze o pomoc od czego zaczac
    Gina

  19. @Gina: Chyba najlepiej będzie jak sobie poczytasz o stokach i zastanowisz się czy Twoje zdjęcia mają szanse sprzedać się w którymś z banków zdjęć …

  20. Czy mozna sprzedawac n ie zdjecia tylko grafiki przerabian e w corelu czy photoshopie, np. wlasnie zaprojektowane loga ?

  21. Z nie-zdjęć można sprzedawać:
    – video (Shutterstock, iStock)
    – grafikę wektorową (wszędzie)
    – grafikę rastrową (wszędzie)
    – dźwięki/muzykę (iStock)
    – logotypy (stratuje z tym iStock)

  22. Witam!
    Jestem fotografem zawodowym, dysponuję całkiem sensownym sprzętem fotograficznym i studyjnym oświetleniowym. A ponieważ akt studyjny w stylu raczej klasycznym jest moją pasją, przez lata nagromadziło mi się – żeby nie skłamać – chyba parę (jak nie paręnaście) tysięcy całkiem ciekawych zdjęć-aktów, świetnie nadających się na kalendarze. Chciałbym sprzedać chociażby część z nich.
    Doradzono mi bank zdjęć Shutterstock, ale podczas zakładania tam konta i przeglądania ich stosów zdjęć powstało mi kilka pytań:
    1. Zdjęcie to nie materialny przedmiot, który albo jest na magazynie (nie sprzedany), albo jego tam nie ma (sprzedany). Zdjęcie w formie cyfrowej natomiast jest plikiem, który można powielać w nieskończoność. Po czym autor zdjęcia może poznać, że jego zdjęcie się sprzedało i zań należy mu się wynagrodzenie? Zwłaszcza w dobie powszechnego wzajemnego „okręcania”…
    2. Na ile dobrze zrozumiałem bank działa na zasadzie „płać i ściągaj”. A co z umową przekazującą prawa autorskie majątkowe? Z licencją na wykorzystanie – jednorazowe albo nieograniczone? Jakoś dość dziwnie to wszystko wygląda…
    3. Przeglądają stos zdjęć,l wyszukanych wedle słowa kluczowego „nude” nie znalazłem ANI JEDNEGO prawdziwego aktu, czyli zdjęcia pokazującego nagą osobę tak jak ona wygląda. Wszystko w majtkach, albo odwrócone plecami, albo piersi w dłoniach, albo w ogóle zawinięte w przysłowiowy barani róg. Przekartkowałem kilkadziesiąt stron w poszukiwaniu zgrabnej kobiecej piersi i… nie znalazłem. Stąd pytanie – nie wolno, nie chcą czy nie mogą? Przecież na kalendarzach w sprzedaży albo na reklamowych nie ma żadnego zakazu na pokazanie nagości w całej okazałości…

  23. Witam,

    Zacznę od końca:
    3) Są, przejrzyj iStockphoto (trzeba mieć wyłączony filtr „adult content”). Z drugiej strony nie ma tego dużo, bo to raczej kiepski temat stockowy zwyczajnie jest … z punktu widzenie Model Release to też może być niepewna sprawa i modelki raczej niechętnie będą podpisywały taką zgodę.
    2) Tak to działa, klient kupuje prawo do publikacji zdjęcia. Wszystko regulują zasady licencji RF. Myślę, że uważne przeczytanie tego rozwieje wszystkie wątpliwości.
    1) Cóż, są statystyki ściągnięć zdjęć, zdjęcia są prezentowane ze znakiem wodnym, klient otrzymuje pełny rozmiar zdjęcia po opłaceniu transakcji ale oczywiście nic nas nie uchroni przed nieuczciwym klientem banków zdjęć. No ale to jak ze wszystkim, są zasady, jedni je przestrzegają, inni łamią …
    0) IMO chyba lepiej taki niszowy temat wrzucić na iStockphoto.

  24. Dzięki za odpowiedź, choć wszystkich wątpliwości moich nie rozwiała a i sporo zaprzeczyć mógłbym:
    1. Z „Model release” (a nie prościej było napisać „zgoda na wykorzystanie wizerunku”? bo termin „release” ma co najmniej kilkanaście wersji przełożenia na język polski) nie ma żadnego kłopotu, przez tyle lat plik umów o zgodę na nieograniczone wykorzystanie wizerunku mam mniej-więcej w 2 palce grubości. Na kalendarzach – komercyjnych i reklamowych, stronach internetowych – płatnych i ogólnie dostępnych, w portalch fotograficznych, w magazynach tak dla panów jak i fotograficznych (innych też) i w wielu innych zastosowaniach jest PEŁNO zdjęć bardziej lub mniej artystycznych, ukazujących nagie ciało beż żadnych „świętobliwych” ograniczeń typu majtek czy trzymanych w dłoniach piersi. Proszę zajrzeć do mojej galerii http://sergium.digart.pl albo do moich materiałów „Warsztat fotografii aktu” w magazynie FOTO albo w aktualnie znajdującym się na półkach magazynie ZOOM, żeby daleko za przykładem nie chodzić. Jakiż to „temat niszowy”??? Skąd te wszystkie zdjęcia się biorą na stronach internetowych? Dziwnie to jakoś wygląda, że w „banku zdjęć” nie można tego znaleźć ani na lekarstwo…
    2. Z pytania o udzieleniu licencji odbiorcy przez bank zdjęć się wycofuję, nie doczytałem się tego co powinienem był, moja wina…
    3. Nie wyjaśnionym dla mnie pozostaje pytanie co do uczciwości banku zdjęć wobec autora – skąd autor może wiedzieć, jak sprzedają się jego zdjęcia i jakie wynagrodzenie jemu się należy?

  25. 1) W branży nazywa się to Model Release i każdy takim terminem się posługuje – tak jest zdecydowanie prościej. Stwierdziłem, że jest to temat niszowy na rynku microstock i jeśli uważa Pan inaczej to proszę spróbować sprzedać te zdjęcia i odezwać się za rok, chętnie wtedy przejrzę portfolio i ilość pobrań zdjęć na iStockphoto. Nie wiem skąd one się biorą w publikacjach o jakich Pan wspomina, może stock (micro, macro) może indywidualne zamówienia. Na microstocku tego „nie ma”, to się nie sprzedaje dobrze, fotografowie wolą poświęcić energię na tematy z większą płynnością. Proszę przejrzeć iStock – liczby mówią same za siebie.

    3) Cóż, poważny bank zdjęć nie zaryzykuje nieuczciwych praktyk. Powtarzam, są statystyki, są zasady prowizji, jest regulamin, nikt nie będzie ryzykował sprzedaży zdjęć na boku dla kilku dolców i poważnego nadszarpnięcia zaufania. Ja tu raczej tych wątpliwości nie rozwieję.

    IMHO hobbystycznie można sobie gołą babę wrzucić na micro, ale kokosów z tego nie będzie na tym rynku.

  26. W jakim banku zdjęć mogłabym sprzedawać zdjecia. Głównym problemem jest to ze mam dopiero 17 lat. Poradźcie coś :)

  27. Witam.
    (up)A czy można ‚za zgodą rodziców’ ?
    Komentarzy jest dużó wszystkich nie dałem rady przeczytać :)
    I gdzie byś poelcał wystawić zdjęcia krajobrazów/makro ?
    Pozdraiwam

  28. Dobrze ze jest taka strona!! to ja tez mam pytanie.. czy jesli zaloze wlasny sklep internetowy ze zdjeciami to zarobie..moge go miec niedrogo bo place jak to sie mowi wymiennie a roczne oplata ma byc tylko 10 eu..czy nie lepiej miec wlasny sklep niz dawac do banku fotograficznego???

  29. i jeszcze jedno pytanie czy male zdjecia max do formatu A 4 a nawet troche jeszce mniejsze czy takie wogle sie sprzedadzo bo mam sliczne czy istnieje wogle cos takiego jak miniatury fotograficzne…i jak by sie to mialo do zdjec abstrakcyjnych np.refleksy wodne kture wygladajo jak obrazy malowane czy byloby tym zainteresowanie..osobiscie uwazam je za niepowtarzalne ze wzgledu na ulamki secund w kturych istniejo zaraz potem juz obraz jest inny mam do tego talent…

  30. Dołączam się do wcześniejszego pytania, czy można sprzedawać ‚za zgodą rodziców’?

  31. witam.mam pytanie zaczelem sie tym bewic od niedawna wysylam jak narazie zdiecia do depositphoto, bigstockphoto i dreamstime co mozesz powiedziec na temat tych agenci i czy warto pozatym pytanie narazie mam nikona d3100 z obiektywow tamrona 17-50 f2.8 nikora 55- 200 i sigme 70-300 jak uwwazasz co powinnem do tego uzupelnic?

  32. Czesc,
    Zdjecia robie od zawsze choc nie jestem profesjonalista.. znam kilku artystow ktorzy byli przekonani ,ze studiowalam fotgrafie -co jest nie prawda-wiec moze cos tam potrafie.Milo.

    Niestety dotychczas moje prace byly wykonane raczej na nie profesjonalnym sprzecie- sa w szufladzie… niedawno dostalam Canon SX30,fajne zblizenia i ogolnie ok choc nie jestem pewna czy to dobra kamera ,zblizenia robi piekne aczkolwiek krajobrazy chyba mogly byc lepsze…tak czuje patrzac na moje prace.

    czy SX30 starczt na poczatek by zaistniec na rynku ? czy zaczac zbierac na inna kamere – jesli tak to co polecasz?bo jesli chodi o sprzet to jestem laikiem -samoukiem.
    Gdzie moge sie wiecej nauczyc o samej kamrze?

    Powyzej udzieliles wielu przydatnych mi dopowiedzi,
    Z gory i z dolu Dziekuje :)
    pozdrawiam

  33. Obawiam się że aparat kompaktowy to trochę mało, chyba, że masz dobrze opanowany ulubiony program graficzny, ale i tak furory nie zrobisz. Po więcej informacji odsyłam do lektury tego bloga oraz forum Stock Board.

  34. Witam,

    Jestem nowy w tym temacie, zastanawia mnie jak i soft do obrobki polecacie, czy gimp to za malo, czy warto inwestowac w PS 10 Elements?

    pozdrawiam

  35. Witam!
    Powtórzę to co wielu już pisało,Jestem amatorem/ką fotografii w wielu sytuacjach kieruję się intuicją i kompozycją zarówno tła jak i nieraz celowo poruszonego obrazu. Mam sporo lat 49,moim poważnym problemem są problemy techniczne.Nie znam swojego aparatu /zawsze miałam problemy z wszelkiego rodzaju instrukcjami / mam małe grono znajomych a już w szczególności takich co znają się na aparatach a chodz nikoni mi o d-70 nikon.Pochodzę z okolic Ostródy,nawet miałam już niewielką wystawę swoich prac na zamku ale nie wykorzystałam tego właściwie.Mam niedość że problemy z partnerem to jeszcze straciłam pracę.Na razie mam kuroniówkę ale może bym spróbowała zarobić na zdjęciach,czy da się z tego utrzymać,czy bank zdjęć fotolia jest bezpieczny,czy wystarczy się zarejstrować.Do tego internet jakim dysponuję jest kiepski,mieszkam na kolonii wiejskiej i brak możliwości technicznych pozwala tylko na 512mb.Może na próbę wysłałabym kilka zdjęć komuś kto się zna i w ten sposób nie ośmieszyłabym się co wy na to?

  36. Witam,
    fotografuję od 40 lat, wtedy kupiłem pierwszą lustrzankę Exactę VX 500. Później preferowałem flagowe kompakty FUJI. Do ubiegłego roku, kiedy po poczytaniu tej strony pomyślałem, że może czas przestać robić zdjęcia do szuflady, a spróbować coś pokazać, sprzedać… A przy odrobinie szczęścia zarobić na jakąś lustrzankę.
    Opracowałem ok. 90 fotografii, zarejestrowałem się na 3 najlepszych Stockach, wysłałem partiami – i za każdym razem był to kubeł zimnej wody na łeb! z 90, przyjęto 9. A Fuji S100FS wykonuje RAW wielkości 22MB, to jest na czym popracować. Sądzę, że są Stoki, gdzie przeglądanie zdjęć zaczynają od tego, jakim aparatem zostało zrobione zdjęcia. „Zdjęcie zbyt „migawkowe”.” ładnie sformułowane :)
    Tak, że praktycznie nie ma szans, by wbić się w Stocka kompaktem.
    I sądzę, że najtańsze lustro z kitowym obiektywem też należy traktować jak kompakt.
    Ja pół roku temu kupiłem Nikona D7000, Nikkora 70-300 i Sigmę 17-70 macro. Od lutego zacząłem wysyłać na Stoki i, co prawda, nie mam jeszcze żadnej sprzedaży, ale zdjęcia zaczynają być przyjmowane, a odrzutów jest coraz mniej. Bywa, że wcale.
    Zauważyłem jeszcze jedno, musiałem zmienić swoje „patrzenie na świat”, nauczyć się patrzeć przez wizjer „Stockowo”. Bo nawet bardzo dobre artystycznie zdjęcie, wcale nie musi odnieść sukcesu, najprawdopodobniej zostanie odrzucone.
    Mniej sztuki, więcej sztoka. To należy sobie powtarzać przy każdym zdjęciu. Ja nie zamierzam jednak rezygnować ze sposobu w jaki komponowałem zdjęcia do tej pory, trzymając się (lub nie) pewnych reguł, ale zawsze można powtórzyć ujęcie nieco szerzej z większą DOF i mieć to na Stocka. Bo tam, mimo komentarzy przy odrzuconych zdjęciach, że należy pamiętać o regułach trójpodziału, złotym podziale etc. i ogólnych zasadach kompozycji, to kadr prawidłowo wypełniony tematem jest za ciasny dla grafika, który chce go inaczej skomponować i zdjęcie jest odrzucane.
    Zdjęcia muszą być ostre, kolorowe, jasne i ODSZUMIONE. Dokładnie obejrzane w 150-200% powiększenia, jeśli wtedy jeszcze wyglądają dobrze, to wer oglądający je w 100% nie powinien mieć się do czego przyczepić.
    Życzę wszystkim powodzenia, Wy możecie mi życzyć pierwszej sprzedaży :)
    Pozdrawiam
    Paweł R. Schreyner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *