Archiwa tagu: keywords

iStockphoto ostro walczy ze spamem w opisach zdjęć

W ostatnich komunikatach na stronie iStockphoto możemy przeczytać informację nt. zaostrzenia zasad opisywania fotografii. Pod hasłem „ZTS (Zero Tolerance Spam)” odbywać się będzie akcja oczyszczania zasobów tego banku zdjęć, w sensie całkowita walka ze spamem w opisach zdjęć.

Nikomu nie trzeba chyba przypominać po co ludzie spamują w opisach zdjęć ? Głównie po to aby dane zdjęcie pojawiło się w większej ilości wyników wyszukiwania. Moim zdaniem nieadekwatne słowa kluczowe powodują jedynie irytację kupujących zdjęcia (naszych klientów) i w ogóle nie pomagają w uzyskaniu lepszych wyników sprzedaży. W rezultacie spamując bardziej sobie szkodzimy niż pomagamy.

Niejeden z nas, fotografów stockowych, wspomaga się czasem cudzą pracą i przy opisywaniu zdjęć korzysta ze słów kluczowych plików o podobnej tematyce (wyszukując je np. w ShutterStock), wtedy na własnej skórze możemy się przekonać, jak bardzo zanieczyszczone są indeksy banków zdjęć. Jeśli do tego bez zmian kopiujemy słowa kluczowe zdjęcia tematycznie podobnego do naszego, to sami dokładamy rękę do procederu spamowania, gdyż bardzo rzadko jest tak, aby dwa zdjęcia (dwóch różnych fotografów) można było opisać w ten sam sposób (pomijam absurd zamieszczania kolejnego takiego samego zdjęcia w banku zdjęć).

iStockphoto jakiś czas temu zatrudnił zespół osób odpowiedzialnych tylko i wyłącznie za dbanie o jakość słów kluczowych w indeksie. Normą stały się odrzuty zdjęć za nieadekwatne keywordy – bardziej restrykcyjnie niż w jakimkolwiek innym banku zdjęć. Bardzo często zdarza się też, że w mailu z informacją o zaakceptowanym zdjęciu pojawia się komunikat o usunięciu kliku złych słów kluczowych. Agencja poszła krok dalej i zespół ten zaczął sam poprawiać opisy zaakceptowanych już dawno fotografii. Akcja niestety nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, prawdopodobnie dlatego, iż w każdej chwili fotograf mógł ponownie wyedytować zdjęcie dopiero co poprawione przez skautów iStockphoto.

iStock stracił cierpliwość, zapowiada koniec tolerancji dla hurtowych spamerów. W tym miesiącu rozpoczęła się akcja informowania kontrybutorów o niewłaściwym keywordowaniu. Osoby, które popełniły kilka drobnych błędów w paru zdjęciach na pewno nie poniosą surowych konsekwencji, akcja ma na celu wyeliminowania osób spamujących na wielką skalę. Osoby które się nie podporządkują będą miały zawieszane członkostwo w iStockphoto. Oto najistotniejszy fragment komunikatu dla kontrybutorów :

(…) In 7 days, we will begin contacting contributors and giving them advanced warning. We will be deactivating the portfolios of contributors in clear violation of our keyword policies. Please have a look through your portfolio to make sure that none of your isolated bell peppers are keyworded as ‚Christmas’ or ‚business’. A few errors on a few files are totally understandable and we’ll help you fix those eventually. What we’re pursuing here is the serial spammer. You probably know who you are. If you don’t, I guess you soon will. (…)

Odsyłacze do innych stron :

Zdjęcie pochodzi z Flickr’a (CC)

Słowa kluczowe – keywords

Każde zdjęcie wysyłane do dowolnej agencji microstock wymaga dodania słów kluczowych, tytułu oraz opisu. Można to zrobić po wysłaniu zdjęcia, jednak o wiele wygodniejszym i mniej czasochłonnym sposobem jest dodanie tych informacji wcześniej. Słowa kluczowe, tytuł i opis przechowywane są jako dane IPTC wraz z plikiem JPEG. Wielką zaletą tego sposobu opisu zdjęć jest to, że robimy to tylko raz.

Projektanci, edytorzy, wydawcy, itd. czyli wszyscy kupujący nie mają czasu na przeszukiwanie tysięcy zdjęć w celu znalezienia tego najodpowiedniejszego. Dla nich czas to pieniądz. Starają się znaleźć odpowiednie zdjęcie tak szybko, jak to możliwe. Dlatego tak ważną rolę odgrywają słowa kluczowe. To one zwiększają szanse na to, aby na twoje zdjęcie natknął się kupujący i, co najważniejsze, kupił je.

Po przeczytaniu powyższego wielu pomyśli, że dodawanie jak największej ilości słów kluczowych, nawet tych, które nie w pełni pasują do zdjęcia, jest receptą na sukces. Mylny wniosek. Są co najmniej dwa powody, dla których nie warto tego robić.

Wbrew pozorom opisanie zdjęcia różnego rodzaju słowami nie podnosi naszej sprzedaży. Może brzmi to dziwnie, jednak tak rzeczywiście jest.

Prosty przykład. Przy opisie zdjęcia motyla używasz „sexy” i „man” tak, aby zdjęcie pojawiało się w wynikach wyszukiwania dla „sexy man”. Czy myślisz, że projektant poszukujący superprzystojnego, opalonego, świetnie zbudowanego mężczyzny kupi zdjęcie twojego motylka? Nie sądzę … :) Powiem nawet więcej. Takie praktyki mogą niekorzystnie wpłynąć na twoje zdjęcie. Jeśli kupujący poszukuje zdjęcia samego motyla, a w wynikach wyszukiwania pojawia mu się mnóstwo zdjęć mężczyzn z motylem (np. mężczyzna trzymający motyla lub mężczyzna z tatuażem motyla), to aby przefiltrować zdjęcia, wyklucza słowo „man”. A w tej sytuacji twojego zdjęcia już nie ma …

Podsumowując, opisuj zdjęcia tylko słowami, które są dla nich odpowiednie. O wiele bardziej zwiększą twoją sprzedaż właściwe słowa kluczowe niż spamowanie. Z drugiej strony agencje microstockowe są coraz bardziej wyczulone na spamowanie. Ich klienci frustrują się, gdy w wynikach wyszukiwania otrzymują rezultaty nie takie, jakich by oczekiwali. Dlatego agencje starają się, aby słowa kluczowe były odpowiednie. W najgorszym przypadku mogą nawet zablokować konto, a to jest to, czego najmniej byśmy sobie życzyli …